SMS jest rzeczywiście niebezpiecznym kanałem komunikacji z perspektywy bezpieczeństwa cybernetycznego. Największym problemem jest brak jakiejkolwiek formy szyfrowania danych – wiadomości SMS są przesyłane w postaci „czystego tekstu”, co oznacza, że ich treść może być przechwycona przez dostawcę usług, cyberprzestępców na poziomie sieciowym, a także przez osoby trzecie. SMS nie oferuje również mechanizmu weryfikacji tożsamości nadawcy, co prowadzi do licznych nadużyć, takich jak podszywanie się pod banki, ataki phishingowe z fałszywymi linkami czy rozsyłanie złośliwego oprogramowania.
Nowoczesną alternatywą dla SMS jest technologia RCS (Rich Communication Services), która wykorzystuje protokół TLS do szyfrowania danych w tranzycie oraz oferuje pełne szyfrowanie end-to-end w rozmowach jeden na jeden. RCS wprowadza także zweryfikowane profile nadawców z logo i znakiem weryfikacyjnym, co skutecznie eliminuje ryzyko podszywania się pod zaufane marki.
