Historyczna kradzież danych. Jak chronić się po cyberataku?

Cyberatak na platformę wykorzystywaną przez tysiące placówek medycznych może należeć do największych incydentów naruszenia danych w Polsce, a według dotychczasowych informacji sprawa może dotyczyć nawet około 19 mln osób i 12 tys. placówek.


Pełna weryfikacja, czy dane konkretnej osoby znalazły się wśród przejętych informacji, ma być możliwa po zgromadzeniu danych od podmiotów korzystających z zaatakowanego systemu. Informacje dotyczące incydentu mają zostać udostępnione w rządowym serwisie „Bezpieczne Dane”, co ma umożliwić obywatelom sprawdzenie, czy zostali objęci wyciekiem. Do tego czasu nie warto jednak pozostawać biernym, ponieważ dane pozyskane podczas cyberataków mogą zostać wykorzystane do phishingu, prób wyłudzeń lub innych form oszustwa. Jednym z podstawowych działań ochronnych jest zastrzeżenie numeru PESEL, które można wykonać m.in. poprzez aplikację mObywatel lub serwis administracji publicznej. Szczególną ostrożność należy zachować wobec niespodziewanych telefonów, SMS-ów i wiadomości e-mail, nawet jeśli ich nadawca zna nasze dane osobowe.

Cyberprzestępcy mogą wykorzystywać skradzione informacje również wiele tygodni lub miesięcy po samym incydencie, dlatego zwiększona czujność powinna zostać utrzymana przez dłuższy czas. Skala tego zdarzenia pokazuje, że ochrona danych medycznych powinna być traktowana jako jeden z kluczowych elementów cyberbezpieczeństwa zarówno po stronie placówek ochrony zdrowia, jak i dostawców systemów informatycznych.

Zobacz:  Cyberbezpieczne wakacje – chroń swoje dane podczas urlopu

Inne wpisy

Odwiedź nasze media społecznościowe

27,274FaniLubię
243ObserwującyObserwuj
629SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły